Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter
Mistrzostwa Europy w Pilźnie trwają w najlepsze, a oczy kibiców skierowane są na najmłodszych adeptów siły. Polska reprezentacja w kategoriach subjuniorów i juniorów pokazała, że systematyczny trening i opanowanie na pomoście przekładają się na konkretne wyniki. Bez zbędnego szumu, kilogram po kilogramie, nasi zawodnicy budowali swoją przewagę nad resztą stawki.
Dominacja w wadze ciężkiej subjuniorów
Największe emocje towarzyszyły rywalizacji w kategorii 105 kg, gdzie Polacy ustrzelili dublet. Adam Skladon nie dał szans rywalom, kończąc zawody z okrągłym wynikiem 800 kg w totalu. Na szczególną uwagę zasługuje jego przysiad – 330 kg to rezultat, który robi wrażenie na każdym poziomie zaawansowania. Drugie miejsce w tej samej kategorii zajął Jan Brodziak (672,5 kg), potwierdzając polską dominację w tej grupie wagowej.
W kategorii 93 kg na najniższym stopniu podium stanął Mariusz Rusek, gromadząc łącznie 630 kg. Z kolei w najcięższej kategorii, 120 kg, brąz wywalczył Marcel Kubica z wynikiem 587,5 kg.
Juniorzy trzymają fason
Wśród juniorów bezkonkurencyjny okazał się Maksym Pryshliak (kat. -66 kg). Jego total 607,5 kg pozwolił mu na zajęcie pierwszego miejsca. Z brązowym krążkiem z Pilzna wyjedzie również Iwo Michałowicz (kat. -83 kg), który w trójboju uzyskał 735 kg, prezentując przy tym bardzo mocne wyciskanie (212,5 kg).
Kobieca strona pomostu
Polskie juniorki również nie wróciły z pustymi rękami, wykazując się dużą odpornością psychiczną:
Występy w Czechach pokazują, że zaplecze polskiego trójboju ma się dobrze. Nasi zawodnicy wracają do domów z medalami, a my czekamy na kolejne starty, które zweryfikują ich formę w dalszej części sezonu.
